Jeden człowiek wytoczył mi osobistą wojnę. Może to też być grupa.
Ludzie związani z handlem podrobionymi lekami lub po prostu człowiek, który ma osobistą urazę do mnie.
Nie wiem kim w rzeczywistości jest. Konto jest fejkowe, Zgłasza wszystkie grupy gdzie jestem.
Do czasu wyjaśnienia, zakończenia przeze mie procedur na FB i z instytucjami prawnymi, nie będę publikował na grupach Munjaro w odpowiedzialności za te grupy, co by ten chory człowiek z nienawiści do mnie nie mógł ich banować. Sam podobnych działań nie będę podejmował. Jest to dziecinada i daleko jej do rzeczowej i merytorycznej dyskucji.
Będę publikował tutaj i na swoim profilu.
To nie znaczy, że się poddaję. Pewne sprawy trzeba załatwić na spokojnie, w świetle prawa i obowiązujących przepisów. Wykorzystanie instrumentów prawnych niestety trwa.
P.S. Zdjęcie podesłane przez przyjaciół. Nie uczestniczyłem w tej dyskusji.
