Światowy Dzień Walki z Otyłością
Otyłość to choroba. Tak, choroba — i nie mówimy tu o kilku nadprogramowych kilogramach. Szczególnie groźna jest ta związana z otyłością brzuszną, zwaną potocznie „piwnym brzuszkiem”. Długotrwała otyłość to tylko wstęp do znacznie poważniejszych schorzeń.
Mi udało się „zatrzymać” na kilku z nich: powiększonej lewej komorze serca, nadciśnieniu, insulinooporności, problemach ze snem, uzależnieniu od jedzenia, bólu stawów, zastoju limfy w ramionach, stłuszczeniu wątroby i depresji. To tylko kilka z ponad 200 chorób powiązanych z otyłością. Od cukrzycy dosłownie wywinąłem się w ostatniej chwili.
W ostatnich latach nauka zrobiła ogromny postęp – coraz lepiej rozumiemy mechanizmy otyłości i wiemy, jak ją wspierać i leczyć. Niestety, społeczne podejście do problemu prawie się nie zmieniło. Wciąż słyszymy: „jedz mniej”, „odsuń się od lodówki”, „więcej się ruszaj”, „ale się zapuściłeś”. Takie słowa nie pomagają. My, osoby z otyłością, mamy lustra. Wiemy, jak wyglądamy. Często w ciszy toczymy cichą walkę ze swoim ciałem. Wiemy, że nie powinniśmy sięgać po jedzenie, a mimo to robimy to. Przegrywamy – i ta porażka boli. Nie musisz nam na każdym kroku przypominać, przegrałeś.
U wielu z nas zaburzone jest poczucie sytości. Jedyny moment, gdy czujemy się „najedzeni”, to wtedy, gdy żołądek boli lub robi się nam niedobrze. Nie znamy prawdziwego uczucia sytości – żyjemy w nieustannym głodzie. Biochemia naszego ciała jest zaburzona. To przeciwnik, z którym trudno wygrać. To uczucie wiecznego głodu, które prawie Cię nie opuszcza.
Jak można nam pomóc?
Prawdziwa zmiana zaczyna się dopiero wtedy, gdy człowiek sam zrozumie, że chce coś zmienić. Zmiana zaczyna się od głowy. Nie stygmatyzuj – to niczego nie przyspieszy. Jeśli widzisz, że ktoś idzie do lodówki, uwierz – on już czuje wstyd i złość na samego siebie. Zamiast oceniać, pokaż wsparcie. Zaproponuj rozmowę, wspólne gotowanie, wizytę u lekarza, psychodietetyka czy dietetyka. Jeżeli chcesz pomóc: zamiast wsadzać szpilki, czego doświadczyłem nie raz, zapytaj, jak mogę Ci pomóc. TYKO JEDNA OSOBA ZAPYTAŁA SIĘ JAK MOGĘ CI POMÓC ale to dało zmianę. Jeżeli chcesz pomóc bądź cierpliwa, bądź cierpliwy. Uzależnienie od jedzenia nie znika z dnia na dzień. Będziemy się wycofywać, wymigiwać, obiecywać i łamać słowo – ale naprawdę walczymy. Ja też obiecywałem i zwlekałem prawie dwa lata. W końcu moja partnerka sama postanowiła zadbać o siebie. Zmieniła sposób odżywiania i częściowo poszedłem za jej przykładem. Cierpliwie, krok po kroku, motywowała mnie do działania. Była przykładem. Wreszcie za jej namową poszedłem do lekarza – zły na siebie, że obiecałem, ale dziś jestem jej za to wdzięczny. Każdego dnia.
Bardzo chciałbym podziękować kilku osobom, które przeprowadziły mnie przez ten proces i dają dodatkowe impulsy do działania.
Pani endokrynolog Ewie Woźniak-Oseły, za cierpliwość, szczególnie na początku, empatię i wiedzę. Dzięki Pani wiedzy i wsparciu ruszyłem w tą trudną drogę i doszedłem do tego momentu.
Poradnia Leczenia Dietą czyli Marty, w sumie to od Ciebie sie zaczęło i diet układanych dla Aleksandra Marta.
Patryk Bara - mój trener i dobra dusza, główny hamulcowy … gdyby nie on to bym się na treniegach zajechał, przepalił i zrezygnował z siłowni. Twoja wiedza i wsparcie są dla mnie bezcenne. Pracuj wolniej, z głową, daje efekt !
Dietbykate - Katarzyna Koćwin - Dietetyk Kliniczny - za dodatkową motywację, pomocną dłoń i zmienę kierunku myślenia. Rozmowy o psychoodietetyce i ADHD, są dla mnie motywacją do działania i były pomocne w wyborze kierunku.
Dwóm twórcom internetowym i dietetykom, których podziwiam, oglądam, mimo że mieliśmy okazję zobaczyć się przez chwilę, to często ich webinary, podcasty towarzyszą mi w moich podróżach służbowych po Polsce. To od nich czerpię wiedzę i to dzięki nim postanowiłem studiować dietetykę. Oboje działają o dietetyce EBM, czyli opartej na faktach naukowych, patrzą na temat w szerokim kontekście.
Tadeusz Sowiński i Dr Damian Parol- dietetycy, który skomplikowany język biochemii organizmu zamieniają w zrozumiałe słowa. Często ich webinary i podcasty towarzyszą mi w codziennym podróżach po Polsce. W dietetyce jest pełno szamanów i szamanizmu, u tych specjalistów nigdy się z tym nie spotkałem. Panowie, zaszczepili we mnie wiedzę, którą mam dzisiaj i się z wami dzielę, a także chęć zdobywania wiedzy dalej. Dietetka dzięki Wam stała się dla mnie ciekawą dziedziną wiedzy, mam nadzieję, że proces akademicki jej nie zgasi.
Aleksandra Marta: Gdyby nie Ty i twoja cierpliwość, nie było by nic.
Dziękuję.

